Dzisiejszy kiermasz bożonarodzeniowy poprzedził przepiękny występ uczniów, którzy uczą się języka kaszubskiego. Uczniów przygotowała p. Barbara Szul.

 

wzorkaszubski

Wycieczka do „Doliny Jadwigi”.

          W  sobotę dnia 26.10.2019 roku uczniowie Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Potęgowie uczący się języka kaszubskiego, udali się na całodniową wycieczkę do gospodarstwa agroturystycznego znajdującego się w  Dolinie Jadwigi koło Gowidlina. Pobyt u państwa Tesmer był niesamowicie edukacyjny. Dzieci poznały m. in. pracę rolnika oraz zajęcia w gospodarstwie , produkty i ich przetwórstwo. Wiele radości sprawiło wyrabianie ciasta i pieczenie bułeczek według własnego pomysłu. Pyszne były też placki ziemniaczane i herbata miętowa. Szczególnie interesujące były warsztaty z kaszubszczyzny prowadzone przez kapelę „Bas” z Sierakowic. Członkowie kapeli, państwo Klasa opowiadali uczniom o historii Kaszub, zwyczajach, legendach, języku kaszubskim, pieśniach i tańcach. Dzieci słuchały i śpiewały wspólnie z kapelą różne piosenki  w języku kaszubskim, grały na burczybasie i diabelskich skrzypcach nadszedł i czas na taniec, świetny był taniec z miotłami  zwany ”Miotlarz” i „Kowal”. Uczniowie również odbyli wycieczkę AGROBUSEM  , podziwiając piękną okolicę, po drodze spotkały  Bòrówca , który dba o porządek w zagajnikach i lasach.Radości i smiechu było co nie miara. W drodze powrotnej do domu, zatrzymaliśmy się  w Sierakowicach, gdzie  uczniowie mogli  obejrzeć stary drewniany kościółek i ołtarz papieski z wizyty Jana Pawła II w Pelplinie.

Zadowolone miny uczestników naszej wycieczki, pozwalają twierdzić, że była ona bardzo udana.

                                                                                                                       Barbara Szul

jak dobrze się bawiliśmy, można obejrzeć na filmikach:

https://youtu.be/cf18jMZ1Hk8

https://youtu.be/OQ0Aw5uA_9A

https://youtu.be/Q8uYyTroCmQ

https://youtu.be/GdWwhlBD7z4

Wycieczka do Muzeum – Kaszubskiego Parku Etnograficznego

im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich.

      18 grudnia odbyła się wycieczka do Muzeum – Kaszubskiego Parku Etnograficznego im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich. Początki Muzeum sięgają 1906 roku, a jego założycielami byli Ci, których imię nosi. Stworzyli  – pierwsze na ziemiach polskich - muzeum na wolnym powietrzu. Urządzili je w XVIII – wiecznej gburskiej chałupie, którą odkupili od miejscowego gospodarza - Michała Hinca.

Obecnie, już ponad 100 – letnie, Muzeum to 22 ha obszaru położonego nad brzegiem jeziora Gołuń, zabudowanego obiektami regionalnej architektury. Chałupy, dwory, szkoła, kuźnia, karczmy, wiatraki, kościoły, budynki gospodarcze i warsztaty rzemieślnicze – ponad 50 obiektów z Kaszub i Kociewia świadczą o różnorodności budownictwa wiejskiego z okresu od XVII do XX wieku.

Nasz przewodnik – Pan Wojciech Myszk poprowadził dla nas warsztaty o kaszubskich instrumentach muzycznych. Każdy mógł spróbować gry
na wybranym przez siebie instrumencie. Było głośno i wesoło. Po zajęciach muzycznych rozpoczęliśmy zwiedzanie wybranych obiektów. Chociaż na dworze było bardzo zimno, towarzyszyło nam słońce. Wspaniałe nastroje dopisały wszystkim uczestnikom wycieczki.

K. Kłos-Tuchalska

       W grudniu odbył się drugi biwak w Kisewie na Kaszubach. Tradycyjnie, nocowaliśmy w Świetlicy Wiejskiej. Chyba Kisewo nas polubiło. Mimo niesprzyjającej aury, na czas zwiedzania przez nas okolicy, na dworze zrobiło się przyjemnie. Spacer, podziwianie zróżnicowanego terenu, chwila zadumy przy Diabelskim Kamieniu, przejście wąwozem nad rzekę… Kiedy my podziwialiśmy przyrodę, Kisewka szumiała jednostajnie, a woda poniosła nasze słowa w świat…

Po długim spacerze wszyscy zabraliśmy się do gotowania obiadu. Wyszedł pyszny. Najedzeni i odrobinę zmęczeni, odpoczywaliśmy, pracując
w grupach. Kiedy na dworze zrobiło się ciemno, nadszedł czas na opowieści związane z Kisewem i okolicznymi wioskami. Tym razem towarzyszył nam Pan Dyrektor. Było nam bardzo miło, że nas odwiedził. Niestety, choroba nie pozwoliła na przyjazd byłemu mieszkańcowi Kisewa, ale godnie reprezentowała Go małżonka – Pani Basia. Opowieści, opowieści, opowieści…

Na kolację każdy przygotował dla siebie pizzę. Troszkę luzu i czas na sen… Ale ten nie chciał nadejść. Czy to magia miejsca, czy nasze nastroje, czy po prostu potrzeba chwili… Rozpoczęło się nocne gadanie, dusz odkrywanie, historii opowiadanie…

Drugiego dnia, po śniadaniu, młodzież podziękowała Pani Dorocie za gościnność. Wspaniałe prace plastyczne wzruszyły Panią Świetlicową do łez…                                                      K. Kłos-Tuchalska

Dodatkowe informacje